|
- Mamooooooo, a czemu tatuś chce z balkonu skakać? - Nie mam pojęcia, synku. Doprawiałam mu rogi a nie skrzydła. Idzie kobieta do wróżki... Ta rozkłada karty i mówi: - Oj zgroza, oj bieda! - Co takiego? - pyta kobieta. - Co pani tam widzi? - Śmierć! I to pani męża! - To, to już wiem, nie za to Pani płacę. Przyszłam tu po to, aby się dowiedzieć, czy mnie uniewinnią... - Kto to jest Superoptymista? - Gość, który na cmentarzu zamiast krzyży, widzi plusy. - Wacław wczoraj rzucił picie. - Skąd wiesz?! - A... przeczytałem. O tu, nekrolog wisi. Panna leży z gościem w łóżku tuż po stosunku: - A ty miły, ejdsa to na pewno nie masz? - Absolutnie nie, kochana! - Chwała Bogu, bo już się bałam, że drugi raz złapie... Przychodzi facet do lekarza. Lekarz mówi: - Przykro mi to mówić ale pozostało panu 3 miesiące życia... - Boże drogi!!... Może powinienem zasięgnąć jeszcze jednej opinii... - Jeszcze jednej opinii? Dobra, jest pan też brzydki... Kobieta wsiada do autobusu z dzieckiem na rękach. Kierowca na widok dziecka odruchowo mówi: - O matko! Jakie brzydkie! Kobieta siada na siedzeniu po czym zwraca się do mężczyzny obok: - Kierowca mnie właśnie obraził! Na co on: - Proszę bardzo, niech Pani spokojnie idzie do niego i mu nagada. Chętnie potrzymam Pani małpkę. Basia przybiega do domu: - Tatusiu, dostałam szóstkę z biologii! - Świetnie! W nagrodę pójdziemy do cukierni popatrzeć jak ludzie jedzą ciastka. - Co to jest? Chodzi do tyłu i daje mleko??? - Rak Piersi. Przychodzi facet do kiosku: - Paczkę sportów poproszę. Kioskarka podaje, facet czyta na paczce: "Palenie powoduje impotencję!", po czym rzuca paczkę na ladę i mówi: - Da mi pani te z rakiem! Przychodzi facet do lekarza z teczką wyników badań. Lekarz przegląda, przegląda, przegląda i w końcu mówi: - Mam dla pana dwie wiadomości dobra i złą. Na co pacjent: - To ja tę zła najpierw poproszę. - Ma pan raka prostaty... - Ooch!... A ta dobra? - Rozejdzie się po kościach... Do domu wraca po pracy bardzo zmęczony grabarz. Żona zapytuje go o przyczynę: - Co ci się Heniu? ..dużo pogrzebów? ...że taki padnięty jesteś?? - Nie miałem tylko jeden. - No to nie przesadzaj... - No, ale chowalismy kierownika skarbówki... i jak go zakopaliśmy to były takie brawa, że musieliśmy bisować siedem razy!!! Szczyt bezczelności: - Zadzwonić do Constara i zapytać gdzie na ich stronie WWW jest przycisk "odśwież". Kolejne strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5czarny humor, czarny humor
|